Dushka – masz ochotę na coś słodkiego?

dushka
Nie, nie zabłądziłaś. Dalej jesteś na stronie, gdzie podpowiadamy Ci, jak dbać o swoją urodę. Tym razem jednak będzie dużo apetyczniej ;)

Która z nas nie lubi słodyczy? Te kolorowe cukierki, lizaki, żelki… Och, aż się rozmarzyłam, a tu przecież dieta – lato idzie, pod swetrami już nie da się ukryć zbędnych fałdek i muszę obejść się smakiem. Dlatego dziś słodkim deserem będą dla mnie kosmetyki od Dushki, których widok i zapach sprawia, że aż chce się jeść 🙂 Chcesz uczestniczyć ze mną w tej uczcie?

dushka

Jak pachnie tęcza?

dushka

Na początek tej słodkiej pielęgnacji z Dushką zabiorę Was do tęczowej krainy w klimacie kolorowych lizaków i owocowych landrynek.
Jeśli w swojej łazience masz wannę, to do relaksującej kąpieli koniecznie dodaj kolorowej soli do kąpieli “Tęcza”. Skąd ta nazwa? Przezroczyste opakowanie od razu zdradzi Ci ten sekret. Szybko też zrozumiesz skąd wzięła się nazwa tej soli, czyli “Good Mood”. Wystarczy do wanny wsypać 4-5 łyżek tej soli, a kąpiel zmiękczy Twoją skórę i złagodzi ból napiętych mięśni, a Ty będziesz mogła się odprężyć. I tak zagadka “dobrego humoru” została rozwiązana 😉


Sól do kąpieli

Jeśli chcesz poczuć to tropikalne orzeźwienie w swojej łazience, to sól…


Jeśli natomiast masz kabinę prysznicową, to i tak możesz skorzystać z “tęczowej” kąpieli. A wszystko to z żelem pod prysznic “Lizak tęczowy”, który niczym te urocze słodycze przecudnie pachnie tropikalnymi owocami. A do tego te ręcznie układane 7 warstw, które sprawiają, że żel będzie ozdobą łazienkowych półek 🙂
I tu oprócz aspektów wizualnych i zapachowych, także muszę pochwalić skład, ponieważ zawiera mnóstwo naturalnych składników. Nawet środek pieniący otrzymywany jest z naturalnych olejów!

dushka

Peeling podano do… wanny

Był czas na kąpiel, to teraz przyszła pora na peeling cukrowo-solny “Lizak Tęczowy”, choć ja bardziej powiedziałabym tu o gumie do żucia, bo taką ma konsystencję ten produkt. Co jest jak najbardziej na plus, bo dzięki temu nie rozsypuje się czy nie rozlewa podczas nakładania.
Mnie zachwyciło w nim jeszcze te, że każda z warstw ma inny, owocowy zapach. Na razie jestem na fioletowej warstwie pachnącej czarną porzeczką, ale już z ciekawości zaczęłam “dokopywać się” do kolejnych, by zobaczyć, co poczuję 😉

Dalej głodna?

Na deser po deserach przygotowałam krem do ciała. Ten również nazwany jest “Lizak Tęczowy” i jego ręcznie układane warstwy, podobnie jak w peelingu, mają różne zapachy. Podczas stopniowego zużywania poczujesz czarną porzeczkę, mentol, powiew świeżości, jabłko, ananas, mandarynkę i truskawkę 🙂


Krem do ciała

Jeżeli chcesz na swojej skórze poczuć ten apetyczny krem, to…


Krem ma wyjątkowo gładką konsystencję i z prawdziwą przyjemnością nakłada się go na skórę. Mi przypomina trochę kremowy pudding, ale może wpływ ma na to taki apetyczny zapach 😉 Co jeszcze mi się spodobało? Bez wątpienia godny polecenia jest skład tego kremu pełen naturalnych i ekologicznych składników, które nawilżą i zregenerują skórę.

dushka

Mam nadzieję, że od tych apetycznych zdjęć i zapachów nie zgłodniałaś za bardzo, bo ja przyznam, że z trudem nie sięgnęłam po żadnego ze słodkich lizaków. Jeżeli też nie możesz się oprzeć tym tęczowym płynom, kremom i peelingom, to na kosmetyczną ucztę wybierz się TUTAJ. Gwarantuje Ci, że z pewnością Twoje ciało “zasmakuje” w tych kosmetykach.

Stworzone przez
Więcej od Agnieszka Pastuszka
Jakie lakiery hybrydowe wybrać?
Manicure hybrydowy jest już bardzo powszechny. Część z nas korzysta z usług...
Czytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *